Autoryzowany serwis obsługi czy niezależny warsztat?

Wszyscy doskonale wiedzą, że serwisowanie samochodu w Autoryzowanym Serwisie Obsługi (ASO) stanowi spory cios w kierunku naszych portfeli. Ale czy to konieczność? Przez okres trwania gwarancji można powiedzieć, że tak. Warunkiem ewentualnych napraw gwarancyjnych jest serwis u dealera właśnie. Ale co po zakończeniu gwarancji? Warto ją przedłużać? Warto nadal jeździć do ASO? Zwolennicy serwisowania w ASO powiedzą, że tak, argumentując to częściami najwyższej jakości, najlepszymi specjalistami. Ale czy jest tak w rzeczywistości? Sama spotkałam się z zupełną niekompetencją mechaników jednego ASO, a odpierając argument o częściach powiem, że np. fordowskie oryginalne części można nabyć nawet 40% taniej niż u dealera. Salony samochodowe większość swoich obrotów robią właśnie na klientach serwisu. Wydłużenie okresu gwarancji (oczywiście tylko na elementy niebędące szczególnie narażone na awarię) ma wymierny (w postaci pieniędzy) sens dla producenta. Tak właśnie zrobiła KIA. Przedłużenie gwarancji do 7 lat (gdzie w warunkach było kilka tylko elementów nią objętych) obligowało właścicieli do ciągłego płacenia kroci za naprawy. Serwisy niezależne, niebędące autoryzowanymi serwisami producentów często świadczą usługi o nawet wyższej jakości za najczęściej mniejsze pieniądze. Nie płacimy tu za markę, a za usługę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.