Brak miejsc parkingowych pod domami

Przynajmniej pod jednym względem w krótkim czasie dogoniliśmy resztę Europy. Od kilku lat, podobnie jak oni, my również narzekamy na brak jakiegokolwiek miejsca parkingowego. Zachodnie stolice zmuszone były już dawno wyprowadzić ruch uliczny poza centra, bowiem powodowało to korki i kłopoty z parkowaniem. U nas zaczyna już być podobnie i nie brakuje miejscowości, w których nawet nie ma co próbować szukać takiego miejsca, ponieważ z góry wiadomo, ze nasze starania są skazane na porażkę. Jednakże Zachód poszedł po rozum do głowy i postanowił poradzić sobie z kłopotem za pomocą parkingów piętrowych albo podziemnych. Tym sposobem na niewielkiej powierzchni zmieści się o wiele więcej aut. W Polsce jak na razie nieśmiało sięgamy po takie rozwiązania. Miasta ociągają się z tego typu inwestycjami, woląc przeznaczyć pieniądze na co innego. Tymczasem jest to już ostatni dzwonek dla włodarzy miast, bowiem niedługo sytuacja wymknie nam się spod kontroli. Najlepiej radzą sobie z brakiem miejsc parkingowych spółdzielnie mieszkaniowe. Powstawały one zazwyczaj w minionej epoce, kiedy samochodów było dwadzieścia razy mniej niż dziś, co przekładało się również na miejsca parkingowe. Z biegiem lat jednak udało się najczęściej

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.