Niemcy znów w czołówce

W niemieckich laboratoriach badawczych naukowcy pracują nad przełomowymi badaniami w dziejach motoryzacji. Pracownicy Opla starają się opracować nowej klasy katalizator, który pozwoliłby zmniejszyć ilość zanieczyszczeń, jakie emituje przeciętny samochód osobowy, o ponad dwadzieścia procent. Gdyby to się udało, samochód taki mieściłby się nawet w takich międzynarodowych normach, które planuje się wprowadzić za pięć lat. Mercedes natomiast usilnie stara się stworzyć auto na podobieństwo myśliwca odrzutowego, przynajmniej jeśli chodzi o układ sterowania. Na przedniej szybie kierowca miałby wyświetlany hologram ze wszystkimi najważniejszymi danymi, dotyczącymi zarówno parametrów samej jazdy, jak i drogi. Takie rozwiązania są już dostępne w najdroższych samochodach, ale daleko takiemu systemowi od tego, co zamierzają wprowadzić Niemcy u siebie. Inny koncern, ściśle związany z koncernem Porsche, bliski jest stworzenia nowych hamulców, które nie nagrzewałyby się podczas pracy. Ma to kluczowe znaczenie dla długości drogi hamowania jak i na samą wytrzymałość tarcz. To tylko wycinek projektów, nad którymi pracują niemieckie laboratoria. Na dzień dzisiejszy tylko w Japonii rejestruje się więcej patentów w dziedzinie motoryzacji, co stawia Niemcy na drugim miejscu na świecie. Nie należy się jednak temu dziwić, bowiem tamtejszy przemysł zawsze był pionierem w tematyce samochodów. Pamiętać należy, że to Niemiec wymyślił jako pierwszy pojazd napędzany silnikiem spalinowym a niemieckie firmy produkują dziś najwięcej w Europie samochodów.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.